Pozytywny Portal Psychologiczny - Psychologia i zycie
Strona Główna
Człowiek
Temperament
Osobowość
Emocje
Umysł
Inteligencja

Psychologia i życie
Związki
Dzieci
Stres
Zdrowie
Praca

Jak doświadczamy emocji, na ile jesteśmy świadomi emocji i ich źródeł ?

Moglibyśmy myśleć, że śmiejemy się ponieważ jest nam wesoło, a płaczemy ponieważ jest nam smutno. Tak intuicyjne i potoczne rozumienie doświadczeń emocjonalnych zostało zupełnie odwrócone przez Williama Jamesa. Uważał on, że jest zupełnie odwrotnie, że jest nam wesoło ponieważ się śmiejemy, że boimy się ponieważ odczuwamy strach itp. Czyli, że najpierw reagujemy w jakiś sposób a potem to odczuwamy jako emocję. Teoria ta spotkała się z krytyką Waltera Cannona, który uważał, że reakcje organizmu nie są na tyle zróżnicowane aby mogły wywołać różne emocje. Dla przykładu, czy przyspieszone bicie serca miałoby sygnalizować miłość, gniew, czy lęk ? Teorię jaką zaproponował przedstawiała proces doświadczenia emocjonalnego jako reakcję składającą się z dwóch składników. Z pobudzenia fizjologicznego i z odczucia emocji. Składniki te miały występować równolegle i jedno nie było przyczyna drugiego. Po prostu jednocześnie jakiś bodziec zostawał przekazywany do kory mózgowej wywołując świadome odczucie emocji i do sympatycznego układu nerwowego powodując pobudzenie fizjologiczne. Były to klasyczne teorie emocji. Z czasem zebrano dane wskazujące, że odbiór pobudzenia fizjologicznego wpływa na intensywność emocji. Psycholog George Hohmann przeprowadził wywiady z 25 żołnierzami, którzy podczas drugiej wojny światowej doznali rozszczepienia rdzenia kręgowego. Ci z nich, którzy nie czuli nic poniżej szyi relacjonowali wyraźny spadek intensywności emocji. Z drugiej strony ludzie Ci w obszarach powyżej szyi odczuwali emocje bardziej intensywnie. Prawie wszyscy z badanych przyznawali się do nasilonej ekspresji w formie łez, ucisku w gardle i łkania przy pożegnaniu, modlitwie lub oglądaniu wzruszającego filmu.

Inspirując się klasycznymi teoriami, glównie teorią Jamesa, Stanley Schachter zaproponował dwuczynnikową teorie emocji. Według tej teorii do powstania emocji potrzebne są dwa czynniki: pobudzenie fizjologiczne i interpretacja tego pobudzenia. Podobnie jak James uważał, że doświadczenie emocji powstaje ze świadomości pobudzenia fizjologicznego, jednocześnie jak Cannon uważał, że emocje są fizjologicznie podobne dlatego ważną role w ich powstawaniu odgrywa interpretacja tego pobudzenia. Aby zweryfikować tą teorie Schachter wraz z Jeromem Singerem przeprowadzali bardzo ciekawe i pomysłowe eksperymenty. W jednym z nich osobom badanym podawano adrenalinę pod pretekstem badania wpływu nowego preparatu witaminowego na widzenie. Część z osób została poinformowana, że ubocznymi efektami mogą być objawy takie jak przyspieszone bicie serca, tętna, drżenie rąk, pocenie się itd., a inna grupa osób w ogolę nie została poinformowana, albo została poinformowana błędnie (sugerowano możliwość wystąpienia swędzenia, słabego bólu głowy). Następnie osoby takie oczekiwały na rzekome badanie wzroku. W tym czasie miały wypełniać ankietę. Właśnie ten okres oczekiwania i wypełniania ankiety był rzeczywistym eksperymentem. Osobom tym towarzyszyła jeszcze jedna osoba, tzw. pomocnik eksperymentatora, która zachowywała się albo euforycznie, albo agresywnie. W pierwszym przypadku zabawnie interpretowała pytania znajdujące się w ankiecie i próbowała wciągnąć osobę badaną do zabawy z nudów. W drugim przypadku osoba ta krytycznie odnosiła się do szczegółowych i osobistych pytań z ankiety a czasami nawet była nimi oburzona. Wyniki tego eksperymentu pokazały, że osoby które otrzymały adrenalinę bez wyjaśnienia jej efektów działania przeżywały silniejsze emocje, a także zachowywały się zgodnie z nimi. Osoby, które otrzymały wyjaśnienie nie relacjonowały wystąpienia emocji i nie zachowywały się w sugerowany sposób. Od tych osób silniejsze emocje i zachowania, pomimo niższego pobudzenia fizjologicznego, przejawiały także osoby, którym nie podano adrenaliny.

Wyniki tego eksperymentu bardzo wyraźnie pokazywały wpływ pobudzenia fizjologicznego i interpretacji na wystąpienie emocji. Ci badani, którzy pobudzenie fizjologiczne mogli wyjaśnić zażyciem preparatu nie odczuwali emocji. Natomiast osoby, które nie potrafiły wyjaśnić sobie swojego pobudzenia w ten sposób odczuwały silniejsze emocje zgodne z sugerowanym kierunkiem. Eksperyment ten zainspirował wiele innych badań związanych z interpretacją pobudzenia fizjologicznego. Okazywało się, że osoby po wysiłku na rowerze treningowym reagowały bardziej emocjonalnie, niż osoby nie będące w stanie pobudzenia fizjologicznego. Szczątkowe pobudzenie fizjologiczne przenosiło się na inne emocje, związane z innymi sytuacjami. Podobnie osoby podniecone seksualnie reagowały większym gniewem, a pobudzenie fizjologiczne utrzymujące się po poważnej kłótni lub przeżycie lęku może wzmagać namiętność seksualną.

Implikacje wynikające z tej teorii, a związane właśnie z błędnym wyjaśnianiem pobudzenia, znalazły też dość ciekawe zastosowania terapeutyczne w przypadku leczenia bezsenności, czy też problemów seksualnych.

Motyw interpretacji pobudzenia fizjologicznego i emocji znajduje także wyraz w zaburzeniu zwanym aleksytymią. Zaburzenie to polega na niezdolności do doświadczania, nazywania i regulowania własnych emocji. Słowo aleksytymia (łac. a- brak, lexis - słowo, thymos - emocja) oznacza dokładnie brak słów na emocje. Osoby uznawane za aleksytymików mają trudności z wglądem we własne życie emocjonalne, w rozpoznawanie emocji i ich nazywanie. Chyba w tym przypadku jest szczególnie widoczny analfabetyzm emocjonalny, o którym Daniel Goleman pisał w książce Inteligencja emocjonalna. Na aleksytymię składają się następujące właściwości: trudność w rozpoznawaniu i nazywaniu uczuć oraz odróżnianie ich od pobudzenia fizjologicznego; ubóstwo wyobraźni; operacyjny, nastawiony na działanie styl myślenia; trudność w komunikowaniu uczuć innym i nie szukanie wsparcia społecznego; wysokie natężenie emocji negatywnych (depresyjność, lęk).

Za przeciwieństwo aleksytymii można uznać inteligencję emocjonalną, która polega właśnie na wglądzie we własne życie emocjonalne, na akceptowaniu emocji, rozumieniu ich i regulowaniu ich w umiarkowany sposób. Tak więc sposób uświadamiania emocji, ich przyczyn i konsekwencji może różnić sie u poszczególnych ludzi. Można też rozwijać się pod tym, emocjonalnym, względem. Wymaga to jednak refleksyjności i otwartości na emocje.




Rozwój
Uczenie się
Inteligencje Wielorakie
Inteligencja emocjonalna
Inteligencja społeczna
Umiejętności społeczne
Komunikacja
Twórczość

Psychologia Pozytywna
Psychologia pozytywna
Miłość
Mądrość
Szczęście

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Tomasz Zaręba 2007
Copyright © 2006
Design by: d4u.hut2.ruPowered by PHP-Fusion © 2003-2005641506 Unikalnych wizyt

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie